Rozstania jak wiadomo bywają drogie. Dlatego często, ze względu na koszta, pozostajemy w frustrującym impasie. Jak się wydaje jeden z frustratów znalazł genialne wyjście z sytuacji: pozbył się uwierającej połowicy i jeszcze na tym zarabia. Oto dowód:
Niecodziennie, fotka nie została ukradziona. Dziękujemy za nią Banditowi





