
Geniusz tuzów naszej polityki jest niewyobrażalny dla przeciętnego szaraka. Do tego stopnia, że tylko oni zdają sie rozumieć samych siebie. Politbiuro cytuje, a my tuż za nim:
“Co kiedyś tam było - powiedzmy sobie - tak zarysowywane bardzo jeszcze niewyraźną kreską, że mogłoby ze strony Rosji nastąpić, to sądzę w tym momencie nie nastąpi.”